Pn–Pt 9:00–17:00 · +48 504 500 007 info@citr.mom
Zaloguj Ulubione Porównaj
◆ baza wiedzy · 6 min czytania · 21 sierpnia 2024

Przetworniki obrazu Sony w kamerach IP: co mówi karta katalogowa, a czego nie

Sony CMOS, STARVIS, HDR – co te oznaczenia naprawdę mówią o kamerze IP, a czego nie. Praktyczny dobór pod światło, optykę, oświetlacz IR i zasilanie.

Przetworniki obrazu Sony w kamerach IP: co mówi karta katalogowa, a czego nie

„Sony CMOS” w tabeli parametrów robi na klientach wrażenie. Rozumiem to – sam wolę kamerę z sensorem Sony niż z bezimiennym. Tylko że ten wpis mówi o kamerze mniej, niż większość ludzi zakłada, a przy okazji łatwo na jego podstawie dopisać urządzeniu cechy, których producent nigdy nie zadeklarował.

Poniżej rozkładam to na części: co znaczy STARVIS, skąd biorą się liczby przy HDR, dlaczego nie wolno ich przenosić między modelami i jak w praktyce wygląda dobór kamery, gdy sensor to tylko jedna z sześciu rzeczy do sprawdzenia.

Przetworniki obrazu Sony w kamerach monitoringu

Sensor zamienia światło na sygnał – i to wszystko, co wiemy z wpisu „Sony CMOS”

Przetwornik obrazu to układ elementów światłoczułych, który zamienia padające światło na sygnał elektryczny. W aktywnym sensorze pikselowym każdy piksel ma własny fotodetektor i tranzystory. Tyle teorii.

Teraz praktyka. Wpis Sony CMOS na karcie kamery potwierdza dwie rzeczy: producenta i rodzaj przetwornika. Nie potwierdza modelu sensora, generacji STARVIS, dostępnego trybu HDR ani – co najważniejsze – tego, jak kamera będzie się zachowywać na konkretnym obiekcie. O tym ostatnim decyduje jeszcze obiektyw, oświetlacz, procesor kamery i to, jak ktoś ustawił ekspozycję po montażu.

Widziałem niejedną ofertę, w której z samego napisu „Sony” urosła cała historia o „najnowszym STARVIS 3 z HDR”. Jeśli karta nie podaje oznaczenia sensora, tej historii nie ma czym poprzeć.

STARVIS: co Sony faktycznie deklaruje

Sony opisuje STARVIS, STARVIS 2 i STARVIS 3 jako technologie pikseli podświetlanych od tyłu, opracowane do sensorów kamer bezpieczeństwa. Fotodiody leżą nad warstwą połączeń, więc mniej światła ginie po drodze. Chodzi o pracę przy słabym oświetleniu i w bliskiej podczerwieni – czyli dokładnie tam, gdzie w monitoringu jest najwięcej problemów. Szczegóły poszczególnych generacji są w dokumentacji Security Camera Image Sensor Technology STARVIS / STARVIS 2 / STARVIS 3.

I tu pierwsza pułapka. W materiałach Sony pada informacja o poprawie czułości „over 4.6 times”. Brzmi świetnie, tylko że to porównanie dwóch konkretnych sensorów: IMX236 i IMX585. Nie jest to wartość „dla STARVIS”, a już na pewno nie dla dowolnej kamery, która ma Sony w tabeli.

Druga pułapka jest prostsza: nie każda kamera z Sony CMOS to STARVIS. Żeby to stwierdzić, potrzebuję w dokumentacji urządzenia albo generacji, albo oznaczenia sensora. Bez tego traktuję to jako „jakiś sensor Sony” i tyle.

HDR: 96 dB należy do IMX908, nie do „kamery z Sony”

HDR ma znaczenie tam, gdzie w kadrze jest jednocześnie jasno i ciemno: brama z wjazdem pod słońce, rampa z halogenem nad ciemnym placem, wejście do sklepu z witryną. Tam bez dobrego HDR albo wypala się jasna część, albo ciemna zamienia się w czarną plamę.

Problem w tym, że liczba dB przy HDR zawsze jest przypisana do konkretnego sensora, trybu i liczby klatek. Dobry przykład to sensor Sony IMX908. Producent podaje dla niego do 96 dB przy pojedynczej ekspozycji; w tabeli parametrów jest to 96dB (Clear HDR3), a tryb opisano jako Clear HDR3 (30 fps, 16bit). To dane sensora STARVIS 3 ze strukturą LOFIC.

I to jest jedyne miejsce, gdzie te 96 dB obowiązuje. Nie przenosimy ich na inne kamery z przetwornikiem Sony, a tym bardziej na modele, w których producent kamery w ogóle nie potwierdził IMX908. Jeśli ktoś w ofercie pisze „HDR 96 dB” bez podania sensora, pytam skąd ta liczba. Zwykle nie umie odpowiedzieć.

Od czego zaczynam dobór

Od obiektu, nie od katalogu. Najpierw opisuję scenę i to, co klient chce na nagraniu zobaczyć, a dopiero potem otwieram karty kamer. Wtedy od razu widać, które parametry są mi potrzebne, a które są tylko ładnymi hasłami.

Obszar Co sprawdzam przed wyborem Błąd, który widuję najczęściej
Oświetlenie Dzień, noc i miejsca z mocnym kontrastem w jednym kadrze Wybór po samej nazwie technologii sensora
HDR Model przetwornika, tryb pracy i warunki, w jakich podano wartość Przypisanie kamerze liczby z dokumentacji innego sensora
Optyka Zakres ogniskowej vs. obszar, który faktycznie ma być widoczny Opis mówi jedno, tabela techniczna drugie – i nikt tego nie zauważa
Oświetlacz IR Deklarowany zasięg vs. to, co ma być rozpoznane Zasięg IR brany za odległość identyfikacji
Zasilanie Napięcie, pobór mocy i dokładny standard PoE „Ma PoE, więc zadziała na moim switchu”
Integracja Rejestrator, VMS, sieć Składanie systemu bez potwierdzenia zgodności

Jeszcze jedno: nagranie testowe z podobnego obiektu mówi mi więcej niż trzy strony tabel. Jeśli dystrybutor ma materiał z nocy albo z ostrego przeciwświatła – proszę o niego.

Dwa przykłady z oferty CTR: LC-HDX50 w wersji z IR i z laserem

Oba modele niżej to kamery PTZ z wpisem 1/2.8" Sony CMOS i takim samym obiektywem 4.6–165 mm. Pokazuję je jako alternatywy do porównania, nie jako sprawdzony zestaw – ich zgodność z konkretnym rejestratorem, VMS czy switchem nie została potwierdzona.

LC Security LC-HDX50 IP PTZ 5MPIX to model pod duże przestrzenie: place, hale, magazyny. Karta podaje zasięg oświetlacza IR do 140 m, zasilanie 12 V DC / PoE i pobór 26 W. Ta ostatnia liczba jest ważniejsza, niż wygląda. „PoE” bez podanego standardu to za mało, żeby dobrać switch – przy takim poborze różnica między klasami portów decyduje, czy kamera w ogóle wstanie i czy nie będzie się restartować przy obrocie głowicy. Standard PoE trzeba ustalić przed zamówieniem, nie po.

LC Security LC-HDX50 IP PTZ LASER IR to wariant, po który sięgam tam, gdzie nocą trzeba doświetlić naprawdę daleko: parkingi, magazyny, większe posesje. Zasięg oświetlacza do 240 m, zasilanie 12 V DC, pobór 29 W. Obsługa PoE nie została potwierdzona, więc do tego modelu planuję lokalny zasilacz, a nie switch.

Dla obu kamer wiadomo tylko tyle, że sensor to Sony CMOS. Model sensora i generacja STARVIS nie są podane, więc nie łączę ich z tym, co pisałem wyżej o IMX908. A deklarowany zasięg oświetlacza – jak zawsze – to odległość, na której IR jeszcze coś doświetla, a nie odległość, z której odczytasz tablicę czy rozpoznasz twarz.

Parking: jak bym to ugryzł

Załóżmy typowe zadanie: duży parking, operator ma zdalnie obracać kamerę i przybliżać, a nagranie ma mieć wartość także w nocy.

  1. Optyka. Sprawdzam, czy przy 4.6–165 mm obejmę cały parking w szerokim ujęciu i czy na maksymalnym zbliżeniu dosięgnę końca placu.
  2. Noc. Jeśli 140 m deklarowanego IR wystarcza – bierzemy wersję 5MPIX. Jeśli plac jest większy albo ciemniejszy, patrzę na laser z deklaracją do 240 m. W obu przypadkach nie obiecuję klientowi identyfikacji na końcu zasięgu.
  3. Zasilanie. Pierwszy model: 12 V DC / PoE, 26 W. Drugi: 12 V DC, 29 W. Przy pierwszym ustalam standard PoE i sprawdzam, czy switch to udźwignie. Przy drugim od razu przewiduję zasilacz przy kamerze.
  4. Rejestrator lub VMS. Potwierdzam zgodność zanim cokolwiek zamówię, a nie na obiekcie.
  5. Sensor. Skoro karta mówi tylko „Sony CMOS”, nie dopisuję kamerze STARVIS 3 ani HDR z IMX908. Jeśli klient dopytuje o HDR, mówię wprost, że deklaracji nie ma.

To jest schemat doboru, nie wynik testu obrazu. Ostateczną decyzję i tak podejmuje się po obejrzeniu sceny, najlepiej po zmroku.

Gdzie dalej

Przetwornik Sony to dobry punkt wyjścia, ale oceniam go razem z optyką, oświetlaczem, zasilaniem i tym, z czym kamera ma współpracować. Najwięcej nieporozumień robią ogólne hasła „STARVIS” i „HDR” bez podanego modelu sensora – i przy nich jestem najbardziej podejrzliwy.

Modele stacjonarne do wnętrz i na zewnątrz porównasz w kategorii kamery IP; jeśli potrzebna jest zdalna zmiana kierunku obserwacji, właściwym miejscem są kamery IP PTZ. Przy wątpliwościach co do zasilania albo integracji lepiej zapytać w CTR przed zakupem niż tłumaczyć się klientowi po montażu.

Dalej z bazy wiedzy

Powiązane artykuły